Z życia obrazów

Z życia obrazów czyli jak Dużolaty zaczynały i jak kończyły.

Oto najdłuższa artystyczna podróż naszej koleżanki.

kroki_93K

Najpierw na płótnie pojawił się kwiatek, potem obrastał zielonymi liśćmi, by wreszcie  zapanował zielony kosmos z mknącymi kometami. Odkrywszy w sobie artystę Ewa nie dała się oderwać od obrazu nawet po zakończeniu, gdy już zrobiłyśmy wystawę gotowych prac: nadal miała coś do domalowania.

Hania była w słonecznym nastroju, co widać w jej pracy:

nastroj-92

Anna zapadła się w głąb zielonej , tropikalnej dżungli:

panorama_82

Marię wciągnęły morskie klimaty:

okno-93

Najmłodsza, Dzięsięciolata, od początku miała gotowy zamysł:

kawa-82

Dorota przedzierała się od zieleni do różu:

Dorota

Elę pociągnął ocean…..
ocean-97

…ale sama odkryła własną metodę malowania, aż jej pozazdrościłyśmy.
Zauważyła, że na jej palecie farby stworzyły piękny wzór. Przyłożyła kartkę do palety, wgniotła na nią farby i tę nasączoną kartkę przyłożyła do obrazu. Efekt niesamowity!

paleta-98

 

To nie koniec naszej przygody. Wszystkie chcą dalej malować i dokończyć obrazy.

Za kilka dni zdamy Wam relację z drugiej części warsztatów malowania intuicyjnego metodą  EmoArt.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s